Jaisalmer Limited

W Jaipurze podejmujemy decyzję. Jedziemy jeszcze dalej na zachód. Wsiadamy w pociąg do Jaisalmer, pustynnego miasta, głęboko w trzewiach Radżastanu. Trzynastogodzinna podróż „sleeperem” jest wygodniejsza niż się spodziewałem. Obok nas oraz nad nami leżą Indusi, owinięci w chusty i koce. Budzę się o szóstej rano, jest mi gorąco w puchowym śpiworze. Na nogach mam piasek, który dostał się przez niedomknięte okno. Wyglądam na zewnątrz. Pustynia. Dojeżdżamy.

Michał
jaislamer limited

0 Response to “Jaisalmer Limited”


  • No Comments

Leave a Reply