Gwatemala

Belize Gwatemala Kostaryka Meksyk Nikaragua Panama
2012-10-06

Z kamerą przez Amerykę Środkową

Zapraszamy na kolejny film. Materiału mieliśmy bardzo niewiele, ale udało się zmontować pamiątkę z jednego z ostatnich etapów naszej podróży. Poniżej nasza droga przez Amerykę Środkową. Michał

Przeczytaj resztę wpisu...
Gwatemala
2010-12-06

Telegram

Garifuna people, mieszkańcy Livingston więcej mają wspólnego z mieszkańcami Corn Island w Nikaragui niż z Gwatemalczykami.

Nadano 18 listopada, poczta w Livingston, Gwatemala, Wybrzeże Karaibskie. DO LIVINGSTON SPŁYWAJĄC PRZEPIEKNA RIO DULCE STOP NA MIEJSCU LUDNOSC GARIFUNA POTOMKOWIE CZARNYCH NIEWOLNIKOW STOP BRUDNO I NIECHLUJNIE STOP KAPELUSZE I ROWERY STOP DUŻE KOBIETY W KOLOROWYCH SUKNIACH STOP LUDZIE W KOSCIELE STOP PUNTA WYGRYWANA NA SKORUPIE ZOLWIA STOP TANCERZE SZYBKO RUSZAJA BIODRAMI STOP KRUZERY Z BOGATYMI TURYSTAMI STOP OWOCE MORZA ZIELONE BANANY I MLEKO KOKOSOWE TO TAPADO STOP SZUKAMY LODZI DO HONDURASU NA WYSPE ROATAN FULL STOP MUSTASZE

Przeczytaj resztę wpisu...
2010-12-03

Księżyc i Słońce

Targ w Chichicastenango.

Isla de Flores, 14 listopada 2010 Właśnie rozpoczynała się niedzielna msza. O ósmej rano w leżącym pośród gór miasteczku Chichicastenango było jeszcze zimno. Wchodząc do bardzo skromnego kościoła o betonowej posadzce szybko ugrzęzłam w „dywanie” sosnowych igieł. Przyjezdni z pobliskich wiosek Indianie zatopili głowy w grubych ponczach i szerokich szalach. Głowy kobiet zdobiły złożone w kostkę sztywne eleganckie chusty, które trzymały się na swoim miejscu dzięki nieodgadnionej mocy. Z ust leciała nam para, która nikła w gęstym dymie aromatycznego kadzidła rozpraszanego z trybularzy przez wybranych mężczyzn i kobiety. Ksiądz podniósł dłonie. Wszyscy wstali. Przemówił po hiszpańsku, a zaraz potem powtórzył swoje słowa w jednym z 20 języków gwatemalskich Majów. Zamiast ministrantów towarzyszyło mu osiemnastu mężczyzn. Wszyscy odziani w piękne czarne [...]

Przeczytaj resztę wpisu...
2010-11-14

New Age nad jeziorem Atitlan

Jezioro Atitlán.

San Marcos La Laguna, 5 listopada 2010 Jezioro Atitlán otoczone jest diademem wulkanów. Rano, nad wciśniętymi pomiędzy zielone góry wioskami zbiera się gęsta mgła. Jakby miasteczka nie zdążyły jeszcze zrzucić z siebie miękkiej pierzyny, która chroniła je przed nocnym chłodem. Gubimy się w labiryncie wąskich uliczek jednego z nich, San Marcos La Laguna. Drepczemy ubitą, wąską ścieżką, wiodącą między sadami bananowców, krzakami kawy i plantacjami awokado, odbijając się od wysokich murów i zamkniętych bram szacownych ośrodków. Na rozgałęzieniach dróg widnieją tablice informacyjne i drogowskazy. Droga w prawo prowadzi do Las Piramides Meditation Centre i Ośrodka Ponownych Narodzin, ścieżka odbijająca w lewo wiedzie na Farmę Mistycznej Sztuki Uzdrawiania i do restauracji, naturalnie wegańskiej. W powietrzu unosi się przyjemny zapach kadzidła, gdzieś [...]

Przeczytaj resztę wpisu...
2010-11-11

Notki do nieba

1

Santiago Sacatepéquez, Día de Todos Santos, 1 listopada 2010 Od samego rana chłopcy biegali podekscytowani. Podklejali, poprawiali, sprawdzali liny. Nadeszła w końcu ich kolej. Kilkunastu z nich złapało za grube sznury i zaczęło ciągnąć z całych sił, by postawić konstrukcję. Kropelki potu lśniły na ich śniadych twarzach o ostrych rysach. Nie z gorąca, z nerwów. Setki gapiów wstrzymało oddech. Nad cmentarzem nastała na chwilę zupełna cisza, tak jakby tłum ludzi nagle zniknął. Oczy wszystkich skierowały się ku podnoszącemu się właśnie okrągłemu barrilete (hiszp. wielki, stojący latawiec) o promieniu kilku metrów. Nagle gigant zachwiał się i głośny trzask przeciął ciszę. Zaraz potem przez tłum przeszedł jęk rozczarowania, niesiony dodatkowo wiatrem. Potężne bambusowe pale nie wytrzymały naporu konstrukcji, połamane kikuty przerwały cienki [...]

Przeczytaj resztę wpisu...